Mazowiecki Instytut Kultury
Grafika Chopiniana

Zobacz poprzednie edycje

  • 0
  • 1
  • 2
  • 3

Edycja 2015

News image

Edycja 2014

News image

Edycja 2013

News image

Edycja 2012

News image

Edycja 2011

News image

Edycja 2010

News image

Edycja 2009

News image

Edycja 2008

News image

Edycja 2007

News image

Edycja 2005

News image

Edycja 2004

News image

Edycja 2003

News image

Edycja 2002

News image
Edycja 2016

CHOPINIANA – 14. Dni Fryderyka Chopina
2 – 11 września 2016

ETIUDA

Kolejna edycja festiwalu Chopiniana będzie poświęcona etiudzie. Etiuda jest gatunkiem ambiwalentnym. Każdy adept pianistyki pamięta swoje zmagania z etiudami Cramera, Clementiego i przede wszystkim Czernego, których metodyczność zwykle idzie w parze z brakiem większej wartości artystycznej. Ale z drugiej strony etiudy Chopina, Liszta, Rachmaninowa, Skriabina, Schumana i Szymanowskiego stanowią nie tylko okazję do wirtuozowskiego popisu ale też i wspaniałe arcydzieła sztuki kompozytorskiej.

Trudno nie docenić roli jaką w historii etiudy odegrał Chopin. Nikt przed nim nie tworzył takich etiud. Tak trudnych ale i tak doskonałych artystycznie. Szok jaki dla ówczesnych pianistów musiały stanowić kompozycje op. 10 najlepiej oddaje recenzja berlińskiego krytyka Ludwiga Rellstaba, który pisze: „kto ma proste [palce], nie powinien ich grać, w każdym razie nie wtedy, kiedy w pobliżu nie ma chirurga”. Sam Chopin pisał o swoich etiudach w listach do Tytusa Woyciechowskiego bardzo lakonicznie: „Skomponowałem nowy exercice, duży en forme, w zupełnie moim stylu” Etiudy Chopina op. 10 skomponowane w latach 1830-32 a wydane drukiem w 1833 stanowiły przełom. Zaraz potem ukazały się etiudy Schumanna a niedługo potem Liszta. Etiuda stała się utworem artystycznym, zaczęły też wzorem Chopina powstawać zbiory etiud. Sam Chopin po 12 Etiudach op. 10 napisał 12 Etiud op. 25. Podobnie List po skomponowaniu 6 etiud według Paganiniego napisał 12 Etiud Transcendentalnych. Schumann napisał 2 zbiory Kaprysów według Paganiniego i 12 Etiud symfonicznych.

Festiwal zaczniemy od poprzedników Chopina. Gradus ad Parnassum - a więc poprzez kolejne stopnie wtajemniczenia do doskonałości. Począwszy od powstałej jeszcze przed narodzeniem się fortepianu Toccaty Picchiego, pochodzącej ze słynnego zbioru wirginalistów angielskich, poprzez fragment I Partity Bacha (Partity tworzyły wszak pierwszy tom Klavierübungen – ćwiczeń klawiaturowych Jana Sebastiana), etiudy Cramera, Clementiego, Czernego, zawadzając nawet o Debussy'ego z jego lekko kpiarskim Gradus ad Parnassum dojdziemy do najmniej znanych etiud Chopina, pochodzących ze zbioru Methodes des methodes. Różnorodność tego otwierającego festiwal programu (3 września) wzmocni jeszcze mozaikowość użytych instrumentów: od wirginału poprzez pianoforte Steina po kopię Pleyela z czasów Chopina. Na pokaz tych fortepianów zapraszamy dzień wcześniej – 2 września o godzinie 17.00.

Drugi koncert (4 września) poświęcony będzie głównie Paganiniemu. Chopin z pewnością słyszał raz Paganiniego, kiedy ten odwiedził Warszawę w 1829 roku. Niestety nie zachowała się relacja Fryderyka o wrażeniach z tego koncertu, choć pośrednio możemy podejrzewać, iż włoski wirtuoz zrobił na Chopinie wielkie wrażenie. I choć w odróżnieniu od swoich rówieśników: Liszta i Schumanna Chopin nie inspirował się bezpośrednio Kaprysami Paganiniego, kto wie czy etiudy Chopina nie są właśnie doskonałą próbą rywalizacji z dokonaniami diabolicznego Włocha. Ten koncert wypełnią więc głównie wybrane kaprysy Paganiniego zarówno w oryginalnej wersji jak i w opracowaniach Karola Szymanowskiego i Maciejewskiego.

Od etiudy technicznej do etiudy poematu – taki rozwój można prześledzić na przykładzie etiud Chopina, Liszta i Rachmaninowa. Etiudy obrazy – taki tytuł przyjął dla sowich kompozycji op. 33 i op. 39 Sergiusz Rachmaninow. Ale czy nie są obrazami niektóre etiudy Liszta – chociażby Feux follet (Błędne ogniki) czy Chopina. Zestaw etiud obrazów przygotował dla Państwa Szymon Nehring – laureat ostatniego Konkursu Chopinowskiego.

Bardzo ciekawie zapowiada się koncert 10 września: wyjątkowa okazja posłuchania całego cyklu etiud Debussy'ego, etiud dedykowanych pamięci Chopina. W bardzo współczesnym języku rozwiązane są tu podobne problemy jak w etiudach romantycznych, nie brak jednak i nowych pomysłów brzmieniowych (etiuda w kwartach) czy kolorystycznych (etiuda na przeciwstawne brzmienia). Wykonawcą tego koncertu jest laureat I miejsca na Amerykańskim Konkursie Pianistycznym im. I.J. Paderewskiego w Los Angeles Piotr Kosiński.

I na zakończenie recital Clare Hammond, angielskiej pianistki chętnie sięgającej o polski repertuar. Artystka nagrała niedawno właśnie CD zatytułowaną Etude. Pianistka zacznie od Chopina, ale wykona też jedną z mało znanych a bardzo interesujących etiud Liapunowa, fragmenty cyklów etiudowych Szymanowskiego i Panufnika a także etiudy najnowsze: trzy etiudy nagrodzonej nagrodą kompozytorską Grawemeyer’a Unsuk Chin z niedokończonego cyklu 12 Etiud oraz efektowne etiudy niezwykle płodnego kompozytora rosyjskiego Nikolaia Kapustina.
A więc 5 dni zmagań z etiudami – a temat wciąż daleki do wyczerpania.

Lech Dzierżanowski